,,(...) widziała nas. Trzeba ją zlikwidować, pozbyć się. Gdy dojdziesz do siebie będziesz myślał, że ty wpadłeś na pomysł pozbycia się widza. To wymyśliła twoja druga strona/ Jak zawsze to ona to wymyśliła. Zapomnij o (...)``
Dziewczyny, które spotyka na co dzień mażą tylko o narkotykach lub paleniu, zakazanej miłości, przystojnym wybranku, wiecznej młodości. Ja chcę domu, rodziny, dzieci, wnucząt, starości z przeciętnym mężczyzną, następnych pokoleń, spokoju, śmierci naturalnej u boku męża, ale mi nie jest to dane.
Ci, którzy Go pragną, chcą nie mogą Go dostać. Ja, Jego nawet nie chcę, ale nie mogę się pozbyć Tej aroganckiej osoby. Zrobię wszystko, żeby moje życie wróciło do normy, aby On znikł raz na zawsze. Niech te bez szacunku do siebie kobiety Jego wezmą do piekła, nie interesuje mnie to, mam to gdzieś, ale niech znowu będzie spokój w moim życiu. Tylko o to proszę. Ale On nie odpuści jest uparty. Jego psychika nie jest w dobrym stanie nie wiem dokładnie do czego to doprowadzi, ale na pewno do czegoś złego tego mogę być pewna.
Ta historia jest o życiu na krawędzi,. manipulacją, kłamstwie, wykorzystywaniu innych. Ta opowieść nie ma szczęśliwego zakończenia.
Mam nadzieję, że spodoba wam się mój blog. Proszę o komentarze i wyświetlenia, to dopinguję dodaje weny.
kiedy będzie 1 rozdział, bo czekam razem z moją paczką :D
OdpowiedzUsuńCzekam czekam c: pytanie: to nie jest o wampirach? {{Pozdrowionka}}
OdpowiedzUsuń